10 RZECZY, KTÓRYCH NIE WIECIE O KRÓLOWEJ

FullSizeRender-4

21.kwietnia 2016 roku królowa Elżbieta II świętuje 90.urodziny. Tego dnia w Polsce ukazała się książka autorstwa Marka Rybarczyka Elżbieta II – O czym  nie mówi królowa? Wybrałam dla was kilka największych ciekawostek dotyczącej najsłynniejszej władczyni świata. Czy wiedzieliście o tym, że …

1. Codziennie o 7.30 rano królowa jest budzona przez służącą, która rozsuwa kotary w jej prywatnej sypialni (od pół wieku nie śpi z mężem). Potem monarchini je małe śniadanie w łóżku (herbata i herbatniki lub płatki). Następny punkt dnia to kąpiel (przed ósmą). Około 8.30 spożywa pełne śniadanie, czasem w to­warzystwie męża. menu to: płatki kukurydziane, owsianka, jogurt i marmolada. od dziewiątej do dziewiątej piętnaście pod oknami królowej (obojętnie, gdzie przebywa: w Buckingham, Windsorze czy Balmoral) gra dudziarz (obecnie z Irish Guards). Tradycja te sięga 170 lat. Wbrew romantycznej wersji du­dziarz wcale nie budzi królowej o 9 rano. Melodia na­straja królową do pracy, którą rozpoczyna w swoim gabinecie.

2. Jej majątek szacuje się na 330 milionów funtów. Wcale nie jest najbogatszą Brytyjką – jest dopiero na… 285. miejscu. Jak obliczono, monarchia Windsorów kosztuje przeciętnego Brytyj­czyka 56 pensów rocznie, mniej niż karton mleka. Ta statystyka nie uwzględnia m.in. wydatków na ochronę monarchii, ale nawet wówczas byłoby to niewiele więcej niż symboliczny funt.

3. Nie daruje nikomu, kto zlekceważy jej pieski. Corgi i dorgi jadają ze srebrnych misek i są święte. Służący, który dla żartu do­lał kropelkę whisky do wody jednego z ulubieńców Elżbiety, został zdegradowany. Kiedy pieski chcą jeść lub kręcą się, bo potrzebują wyjść na spacer, monarchini odkłada na bok lekturę ustaw królestwa. W końcu first things first… Na święta corgi i dorgi dostają pre­zenty pod choinkę – skarpety wypełnione przysmakami i zabawkami.

FullSizeRender

4. Poza stadniną koni i pieskami do królowej należy – przy­ najmniej formalnie – około 5300 łabędzi żyjących w okolicach Tamizy. Dopiero w końcu XX wieku zniesiono ustawę przewidu­jącą karę śmierci dla każdego śmiałka, który odważy się uśmiercić dumnego królewskiego ptaka.

5. Lubi sobie strzelić kielicha. Według kuzynki Margaret Rho­des każdego dnia pije kieliszek ginu i dubonnet z cytryną i lodem, do obiadu – trochę wina, a wieczorem – wytrawne martini lub kie­liszek szampana.

6. Ma poczucie humoru i bywa złośliwa. Wyda się to zapewne zaskakujące, ale według jej wnuczka Williama do spazmów śmie­chu doprowadzają królową parodie i wywiady kontrowersyjnego brytyjskiego komika Alego G.

qun

FullSizeRender-7FullSizeRender-5

7. Była pierwszym monarchą, który otworzył podwoje pałacu Buckingham dla zwykłych śmiertelników – oczywiście tych dys­ponujących odpowiednią gotówką na bilety. Przyczyna była dość prozaiczna: w 1993 roku królowa potrzebowała pieniędzy na od­budowę zamku Windsor po wielkim pożarze.

8. Jest mężatką od 68 lat. To cała epoka, w której wiele doświadczyła – od wypraw Filipa do londyńskich klubów nocnych po jego rozmaite dziwactwa, choćby prenume­ratę czasopisma „Flying saucer Review” zajmującego się tema­tyką cywilizacji pozaziemskich i spotkania ze zwolennikiem teorii o latających spodkach Peterem Hosleyem. Nie traktuje męża zbyt poważnie, co zaleca także innym mężatkom. Wbrew pozorom ma wiele okazji do spotkań ze zwykłymi Brytyjkami. Jedyną organi­zacją, do której należy królowa, jest słynny Women’s institute – konserwatywna organizacja skupiająca głównie panie z małych miasteczek i osad (bo wsi w królestwie już w zasadzie nie ma).

FullSizeRender-8

9. Jednym z ulubionych zajęć królowej jest też … łapanie nietoperzy w piwnicach zamku w Balmoral! Wyobraźcie so­bie królową w chustce i okularach z kijem z wielką siatką w ręku polującą na nietoperze (dyskretnie pomaga jej w tym służący). Po tym rytuale mało sympatyczne, choć chronione ssaki są oczywiście wypuszczane na wolność.

10. Królowa ma konto w ekskluzywnym banku Coutts. Nie ma jednak ani książeczki czekowej, ani karty kredytowej. Nie ma też przy sobie ani grosza i zapewne nie bardzo pamięta, jak wyglądają banknoty z jej podobizną, ponieważ płatnościami zajmują się damy dworu i doradcy. Królowa nie ma też paszportu, choć odwiedziła podczas swojego panowania 116 krajów. Przyczyna jest prosta. Zgodnie z brytyjskim prawem wszystkie paszporty są wy­dawane w imieniu monarchini. Dlatego ona sama nie potrzebuje takiego dokumentu. Nie potrzebuje też aktualnego prawa jazdy, choć do niedawna prowadziła swojego terenowego range rovera po terenach wokół zamku Balmoral.

WIĘCEJ O RODZINIE KRÓLEWSKIEJ – TUTAJ

FullSizeRender-1

Zrzut ekranu 2016-04-21 o 10.27.20

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz