CO FAJNEGO GRAJĄ W KINIE ?!

7744628.3

Mimo wakacji, nie wyobrażam sobie tygodnia bez kina. A w tym roku jest naprawdę co oglądać! Polecam Wam w szczególności cztery filmy, które ostatnio widziałam.

           „ŚMIETANKA TOWARZYSKA”, reż. Woody Allen

7744628.3

Ach! Że tak sobie pozwolę na kolokwializm, stary dobry Allen powrócił! Przenosimy się w czasie do lat 30.ubiegłego wieku – Nowy Jork i Los Angeles, piękne kobiety w oszałamiających sukniach i bogaci mężczyźni w smokingach, a w tle cały ten jazz. Jeśli podobała wam się jedna z ostatnich komedii Woodego Allena „O północy w Paryżu”, to zapewniam, że „Śmietanka” smakuje znacznie lepiej ;-) Udowadnia również, że reguły rządzące światem show-biznesu nie zmieniły się nic a nic od prawie 100 lat. A i rozterki sercowe też są wciąż takie same. Dodatkowym atutem filmu są przepiękne kostiumy i biżuteria.

smietanka5

 

              „BOSKA FLORENCE” reż. Stephen Frears

1747_1.7

To prawdziwa opowieść o życiu najgorszej śpiewaczki operowej świata Florence Foster Jenkins. W tej roli niezwyciężona Meryl Streep, więc to jest już wystarczający powód, by wybrać się do kina. Ale ten film daje znacznie więcej! W roli męża Boskiej Florence – znakomity Hugh Grant, ale moje serce całkowicie podbił skromniutki, malutki pianista grany przez Simona Helberga. Po prostu mistrz! Florence fałszowała okrutnie, ale kochała śpiewać i muzyka była jej całym życiem. Dzięki nieograniczonym możliwościom finansowym, po prostu spełniała swoje marzenia i żyła tak jak chciała, nie zważając na to, czy inni chcą jej słuchać czy nie. „Mogą mówić, że nie umiałam śpiewać, ale nikt nie powie, że nie śpiewałam” – mówi Florence pod koniec życia. To jest film, na którym najpierw płaczesz ze śmiechu, a po chwili ze wzruszenia. CUDO!

              

                   „JAK BÓG DA” – reż. Edoardo Falcone

50971

„Jak Bóg da” to włoska komedia również z gatunku tych „śmiech przez łzy”. Zakochałam się w tym filmie i myślę, że nie tylko ja. Na Festiwalu Filmowym „Dwa Brzegi” w Kazimierzu Dolnym wszyscy widzowie byli zachwyceni tym obrazem. A jest to historia zamożnego chirurga, który wiedzie perfekcyjne życie w apartamencie z zapierającym dech, widokiem na Rzym. W domu czeka piękna żona i równie piękne dzieci. Pewnego dnia dorosły syn postanawia powiedzieć rodzinie coś ważnego, mianowicie, że spotkał w życiu miłość, która ma na imię Jezus i postanawia iść do zakonu. Ojciec wpada w szał, bo widział w synie swojego następcę na sali operacyjnej. I tu zaczyna się cała batalia o to, by odwieść syna od tego „szalonego” pomysłu i przywrócić na dobrą drogę. Komu tak naprawdę to pomoże i co zmieni w życiu całej rodziny? Oj, wybierając się do kina, nie zapomnijcie paczki chusteczek :-)

 

                 „ZJEDNOCZONE STANY MIŁOŚCI” – reż.Tomasz Wasilewski

7735254.3

Tak niewiele jest polskich filmów z kobietami na pierwszym planie. A „Zjednoczone Stany Miłości” są zdecydowanie filmem o kobietach i dla kobiet. Niesamowite wręcz, jak młody reżyser i scenarzysta Tomasz Wasilewski zna kobiecą psychikę. Za scenariusz do tego filmu otrzymał nagrodę na Festiwalu Filmowym w Berlinie! Akcja filmu dzieje się w typowym polskim blokowisku na początku lat 90., gdzie przeplatają się historie czterech kobiet. Ich pragnienia, marzenia, pasje zostają zderzone z brutalną rzeczywistością. A cała historia dzieje się w oparach dymu papierosowego (bo wtedy palili wszyscy i wszędzie), w rytmie disco z zachodu i w tle pornosów sprowadzanych z NRD. Każda z czterech aktorek stworzyła znakomitą kreację, ale moim zdaniem na specjalne wyróżnienie zasługuje Dorota Kolak.

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz