GWIAZDY NA POKAZIE MARIUSZA PRZYBYLSKIEGO

przyby

W piątek odbył się jubileuszowy pokaz Mariusza Przybylskiego, z okazji 10-lecia pracy projektanta. Każdy z projektantów ma swoje muzy, gwiazdy, które ubiera od lat i które zawsze starają się wspierać go swoją obecnością w dniu pokazu. W przypadku Mariusza, pamiętam, że jedną z pierwszych gwiazd, którą zaczął ubierać był Sebastian Karpiel-Bułecka, który kiedyś nawet wystąpił w roli modela na jednym z pokazów Przybylskiego, a poza tym, bardzo często chodzi w garniturach z metką Mariusza. Pamiętam też, że był obecny na prawie każdym pokazie i nawet się zdziwiłam, że nie było go w piątek. Było za to całe mnóstwo innych gwiazd, które pamiętają początki Mariusza, który zaczynał jako stylista i pracował głównie przy sesjach zdjęciowych do kolorowych gazet i na planie teledysków. Wtedy też go poznałam i zawsze wydawał mi się bardzo skromnym człowiekiem, wręcz nieśmiałym, jak na krwiożerczy świat mody i show-biznesu. Mam wrażenie, że cały czas stoi z boku, po cichu obserwuje i ciężko pracuje nad nowymi projektami. Mariusz każdy pokaz przygotowuje bardzo precyzyjnie, każde wyjście modela i modelki jest dokładnie przemyślane, podobnie z muzyką i scenografią. Ale o pokazie i nowej kolekcji „Night Air” napisałam w osobnym poście, a teraz zobaczcie, jakie gwiazdy przyszły obejrzeć jubileuszowy pokaz Przybylskiego.

P.S.Bardzo się ucieszyłam, kiedy zobaczyłam Mariusza w jury nowego programu TVN „Project Runway”, bo widać, że w tej zupełnie nowej dla niego roli, radzi sobie świetnie: jest konkretny, mówi wprost co mu się podoba, a co nie i jest bardzo merytoryczny.

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

FOT. MWMEDIA

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz