HISZPANKA, KTÓRA PRZEKRACZA GRANICE – PREMIERA FILMU

0003QU6ZISGW79PT-C116-F4

Byłam na „Hiszpance“. Dałam radę obejrzeć od początku do końca, chociaż jakieś 40 osób wyszło z kina w trakcie seansu. Ale nie ja :-) Jestem dobrym człowiekiem i lubię dawać szansę każdemu. Recenzje filmu są miażdżące, ale pozwólcie, że napiszę: widziałam znacznie, znacznie gorsze polskie produkcje. Ta nie jest aż tak zła, natomiast jest to zdecydowanie najdziwniejszy, najbardziej abstrakcyjny polski film, jaki było mi dane obejrzeć. Podejrzewam, że reżyser chciał zrobić coś na miarę „Grand Budapest Hotel“ Wesa Andersona, ale wyszedł z tego Budapeszt, a raczej Poznań w krzywym i popękanym zwierciadle.

Słowo od dystrybutora: „Hiszpanka”, która do polskich kin wejdzie 23 stycznia, to megaprodukcja z międzynarodową obsadą, o zapomnianym w polskiej historii, jedynym zwycięskim powstaniu – Powstaniu Wielkopolskim. „Hiszpanka” nie jest wiernym odzwierciedleniem wydarzeń– tłumaczy reżyser filmu Łukasz Barczyk – Historia potraktowana jest tu z dystansem. My jej nie odtwarzamy, ale tworzymy – chcemy pokazać historię jako zagadkę, coś, co podobnie jak rzeczywistość kreowane jest przez umysł i punkt widzenia.” Dlatego „Hiszpanka” korzysta z kilku gatunków – komedii, sensacji czy kryminału.

Po wyjściu z kina długo zastanawiałam się, o czym jest „Hiszpanka”?

–       To jest na pewno megaprodukcja pod względem finansowym, ale nie jest to megafilm, ani tym bardziej arcydzieło, jak zapowiadano.

–       To nie jest film o gorącej Hiszpance, ani o grypie Hiszpance. O flamenco też nie.

–       Międzynarodowa obsada jest, ale niestety  zupełnie nie kojarzę tych aktorów z innych filmów.

–       To nie jest film o Powstaniu Wielkopolskim. Ten temat przewija się tylko w tle. Nie chcę nawet myśleć, jak się z tym czują mieszkańcy Poznania, bo miasto wyłożyło sporo pieniędzy w produkcję filmu.

–       To nie jest również film o życiu i twórczości Ignacego Jana Paderewskiego.

To co jest w tym filmie? – zadacie pytanie.

–       Przepiękne suknie i biżuteria, kapelusze i płaszcze. Naprawdę kostiumy są fantastyczne. Ale nie jest to jednak (niestety) film o modzie.

–      Bardzo dobre zdjęcia i obłędna scenografia i z tego co zauważyłam, to w filmie jest co najmniej kilkanaście lokalizacji i każda przygotowana z dużą dbałością o szczegóły. Nie jest to jednak film o aranżacji wnętrz.

–  Być może jest to komiks połączony z westernem i science fiction?

–       Prawdopodobnie jest to film o sensach spirytystycznych, ale nie jestem pewna?

–       Bardzo ładnie mówią po niemiecku, bo gra dużo niemieckich aktorów. A Jan Frycz mówi nawet po angielsku, gdyż jest to międzynarodowa produkcja.

–       Świetnie zagrali Sandra Korzeniak i nie do poznania Piotr Głowacki.

Na plakacie napisano: Film, który przekracza granice wyobraźni. Fakt, zgadzam się absolutnie! Moją przekroczył stukrotnie.

hiszpanka_poster

FOT. mat.pras.

FOT. mat.pras.

Hiszpanka-3

FOT. mat.pras.

FOT. mat.pras.

540521_1.3

FOT. mat.pras.

91035b23dfd981425ad1f619ca096167,640,0,0,0

FOT. mat.pras.

22.stycznia odbyła się uroczysta premiera filmu. Zobaczcie zdjęcia.

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu pt. Hiszpanka

FOT. MWMEDIA

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz