HUFFINGTON – KLUCZ DO SUKCESU

10323141_10203907255346938_1386456744_n 2

Jeśli kiedykolwiek mogłabym się sklonować, Arianna Huffington byłaby moją główną kandydatką. Po raz kolejny, byłam nią oczarowana podczas „Thrive Live Event“, czyli dwudniowej konferencji w Nowym Jorku. Ale nie tylko ja jestem jej fanką! Razem ze mną, na sali było jakieś 2000 kobiet! Życie w Big Apple to nieustanna pogoń i wszystko kręci się wokół konkretów i właśnie te konkrety, w pigułce zaserwowała nam Ariana.

Arianna Huffington z pochodzenia Greczynka, skończyła studia na Oxfordzie. Wyszła bardzo bogato za mąż i tak naprawdę spokojnie mogłaby nic nie robić, poza wizytami u kosmetyczki i leżeniem nad basenem. Wybrała jednak ciężką pracę. Najpierw w polityce, a potem przerzuciła się na internet i w 2005 roku stworzyła jeden z najbardziej popularnych amerykańskich portali The Huffington Post. Do współpracy, jako korespondentów, blogerów zaprosiła najróżniejsze osobowości: od najbardziej znanych pisarzy, gwiazd, muzyków, polityków po zwyczajnych ludzi.

Podobna różnorodność panowała podczas spotkania, w którym uczestniczyłam. Ariana zaprosiła do dyskusji wielu ekspertów z różnych dziedzin, którzy swoją wiedzą i doświadczeniem dzielili się z nami: jak przebrnąć przez świat rekinów biznesu, jak pokonać konkurencję, jak się odstresować.  Ariana zaprosiła gości, żeby przekazali i naładowali widownię swoją pozytywną energią, kreując na scenie autentyczne rozmowy, scenki rodzajowe, dyskusje połączone z medytacjami, jogą i świetną muzyką.

Współprowadzacą była Mika Brzezinski – córka słynnego doradcy prezydenta Cartera polskiego pochodzenia Zbigniewa Brzezińskiego. Mimo, że pani Huffington nie jest zwykłą osobą, ja wierzę w moc zwykłych ludzi, którzy tworzą pozytywne zmiany na świecie. Jej kariera, bez wątpienia, udowodniła że spełnienie American dream jest możliwe dla każdego człowieka, bez względu na pochodzenie czy kolor skóry. Jako grecka imigrantka z silnym akcentem potwierdziła, że można zmienić świat mediów i zjednoczyć siły milionów ludzi.

Fot. Kasia Bosne

Fot. Kasia Bosne

Głównymi składowymi jej sukcesu są mózg geniusza, ogromna wyobraźnia i wizja, oraz upór, który pewnego dnia zawiódł ją, gdy dosłownie zmęczenie zwaliło ją z nóg z przepracowania. Uderzając głową o ziemię rozbiła sobie szczękę tak mocno, że potrzeba było wielu szwów, żeby ją poskładać. To był dla niej dzwonek alarmowy, aby się przebudzić i przedefiniować cenę życia w takim tempie.

Okazuje się, że właśnie niedobór snu jest największym czynnikiem powodującym większe i mniejsze katastrofy. Pamiętam, będąc jeszcze małą dziewczynką, kiedy całą Polską wstrząsnęła wiadomość o pani dróżniczce, która zapadła na krótką drzemkę na stacji kolejowej i nie zamknęła na czas szlabanów. Spowodowała okrutny wypadek i śmierć wielu ludzi. Jak mówiła później, była pozbawiona snu przez parę dni.

Pani Huufington również musiała zapłacić swoją cenę za sukces. Ale to pobudziło ją do aktywnego działania i inspiracji innych aby nie powtarzali jej błędów.  Podziwiam ją za wspaniałe poczucie humoru, spontaniczność, intelekt, i umiejętność dawania świetnych rad. Najlepsza jej rada: Aby najszybciej i skutecznie ukończyć projekt, po prostu rzuć go! („Complete the project by dropping it”).

Tak wiele można się od tej kobiety nauczyć. Kiedy podeszła do mnie gdy stałam przed wejściem do teatru, poczułam jej niesamowita siłę i osobowość. Głęboko spojrzała mi w oczy, patrząc tak intensywnie, że poczułam się, jakbyśmy się znały przez całe życie. Niezwykłe uczucie!

Fot. Kasia Bosne

TEKST I ZDJĘCIA: KASIA BOSNE, NOWY JORK

 

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz