„MOJE CÓRKI KROWY” POBIŁY WŁASNY REKORD!

PHOTO: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA WARSZAWA 07.01.2016 PREMIERA FILMU PT. MOJE CORKI KROWY N/Z: MARIA DEBSKA AGATA KULESZA MARIAN DZIEDZIEL GABRIELA MUSKALA KINGA DEBSKA
W pierwszym tygodniu wyświetlania filmu „Moje córki krowy” obejrzało aż  132. tysiące widzów. A w ostatni weekend „Krowy” pobiły… swój własny rekord, notując jeszcze lepszy wynik!  Obecnie – po 10 dniach od premiery – zbierający doskonałe noty widzów i krytyków obraz, w którym popis aktorstwa dają m.in. Agata Kulesza, Gabriela Muskała, Marian Dziędziel i Marcin Dorociński, ma na koncie blisko 350 tysięcy widzów !!!Raz na parę lat zdarzają się filmy, które bez wielkiego budżetu czy powalających efektów specjalnych podbijają serca widzów skuteczniej niż „skazane na sukces” hity z Hollywood. W 2010 roku takim obrazem był „Jak zostać królem” (226 000 widzów po drugim weekendzie). Rok później znakomici „Nietykalni” (174 000 po drugim weekendzie), a po nich „O północy w Paryżu” Woody’ego Allena (275 000 po drugim weekendzie). Teraz do tego szacownego grona dołączyły „Moje córki krowy” – polski film zaliczany przez amerykański serwis „The Village Voice” do grona najlepszych produkcji roku; zaraz obok hitów „W głowie się nie mieści” Pixara i „Mad Max: Na drodze gniewu”.

Świetna passa filmu „Moje córki krowy” trwa od premiery, kiedy obraz Kingi Dębskiej zastąpił „Gwiezdne Wojny” na 1. miejscu krajowego box office’u i zanotował najlepsze otwarcie filmu kinowego w 2016 roku. Obejrzało go łącznie 112 000 widzów (a licząc z przedremierami – 132 000). Był to wynik lepszy od rezultatów, z jakimi otwierały rywalizujące z „Krowami”: animowane „Fistaszki”, hollywoodzki „Creed. Narodziny legendy”, czy  komedia romantyczna „Słaba płeć?”.

Obecnie – po 10 dniach od premiery – „Moje córki krowy”, wyróżnione w ramach 40. Festiwalu Filmowego w Gdyni: Nagrodą Dziennikarzy, Nagrodą Sieci Kin Studyjnych i Lokalnych oraz Nagrodą Publiczności, mają na koncie blisko 350 000 widzów. W poprzednim roku tylko trzy polskie produkcje zanotowały na starcie frekwencję powyżej 100 000 widzów i podobną dynamikę oglądalności. Były to filmy „Listy do M 2”, „Discopolo” oraz „Wkręceni”, z których każdy przekroczył w kinach wynik 700 000 widzów. Patrząc statystycznie, już teraz można zakładać, że jeśli film „Kingi Dębskiej” utrzyma frekwencję, to z pewnością nie zabraknie go w rankingu Top 20 dopiero co rozpoczętego, 2016 roku!GRATULACJE!!!! Kto z was oglądał?Polecam też mój wywiad z reżyserką Kingą Dębską.

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz