OPERA „TUREK WE WŁOSZECH”

17362774_10155137454265746_5191583873409893286_n

Jeśli marzy wam się wieczorne wyjście do Teatru Wielkiego, ale może nie do końca jesteście amatorami potężnych, ciężkich oper, to gorąco Wam polecam „Turka we Włoszech”. Jeśli wolno mi użyć tak kolokwialnego określenia w stosunku do opery, to powiedziałabym, że to jest spektakl operowy z gatunku lżejszych, zarówno w treści jak i formie. Nawet komediowy, co zdarza się niezwykle rzadko. Może przez fakt, że kiedy Rossini tworzył „Turka we Włoszech” miał dopiero 22 lata. I tak, mamy na scenie zagubionego Poetę, który szuka natchnienia, bo musi napisać coś. I wtedy pojawia się ona, boska kokietka i szalona uwodzicielka Fiorilla – w tej roli genialna zarówno wokalnie, jak i aktorsko Edyta Piasecka. Poznaje Turka, który właśnie przyjechał na wycieczkę do Włoch w poszukiwaniu wrażeń. I tak to się zaczyna…, a potem plącze się coraz bardziej i ciekawiej :-)

Cudownie płynąca muzyka, przepiękne arie, scenografia i kostiumy. Trzy godziny przedniej zabawy! Bardzo polecam!  W tym sezonie „Turka we Włoszech” będzie można zobaczyć jeszcze tylko w sobotę (25 marca).

15135847_10155137452635746_7345173046824391071_n 17264744_10155137453985746_1482093470494999749_n 17265146_10155137454565746_7322352386264194873_n 17342538_10155137453780746_7212604625056508505_n 17342892_10155137454480746_897929578563136512_n 17352476_10155137452745746_1768328441341978560_n 17353229_10155137452490746_2883779176170443295_n 17361784_10155137454165746_8526853461256754278_n 17362508_10155137452480746_736294124784071071_n 17362774_10155137454265746_5191583873409893286_n

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz