PREMIERA FILMU SZUMOWSKIEJ „BODY/CIAŁO”

PHOTO: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA 26.02.2015 PREMIERA FILMU PT. BODY/CIALO N/Z:

Wczoraj odbyła się premiera fantastycznego filmu Małgorzaty Szumowskiej „Body/Ciało”. To właśnie za ten obraz, Szumowska odebrała Srebrnego Niedźwiedzia w kategorii reżyser na Festiwalu Filmowym w Berlinie.

Cyniczny prokurator (Janusz Gajos) i jego cierpiąca na anoreksję córka (po raz pierwszy na ekranie Justyna Suwała) próbują, każde na swój sposób, odnaleźć się po tragicznej śmierci żony i matki. Gdy pewnego dnia terapeutka dziewczyny – Anna (genialna w tej roli Maja Ostaszewska) oznajmi im, że zmarła skontaktowała się z nią z zaświatów i ma dla nich wiadomość, będą zmuszeni zweryfikować swoje poglądy na życie i na śmierć.

image005

„Starałem się zagrać człowieka, który stojąc na tle muru wydaje się niewidzialny. I dopiero, gdy przyjrzymy mu się bliżej, zobaczymy jego pokiereszowane życie” – mówi Janusz Gajos – „Po pierwszym obejrzeniu „Body/Ciało” powiedziałem Małgosi Szumowskiej i Michałowi Englertowi, że takiego polskiego filmu jeszcze nie widziałem. To było zadziwienie przez duże ‘tak’. Film opowiada o pewnym brudzie życia i komplikacjach, z którymi nie możemy sobie poradzić, a jednocześnie uśmiecha się do nas. Na festiwalu w Berlinie oczywiście patrzyłem na ekran, ale głównie słuchałem widowni. I pamiętam, jak kamienie spadały mi z serca. Zrozumiałem, że on dociera. 1800 osób akceptowało i przyjmowało tę opowieść jak swoją. Każdy może się w niej umiejscowić i powiedzieć – ‘ja tak miałem’.”

Maja Ostaszewska w roli terapeutki i medium jednocześnie wypadła fenomenalnie, mimo, a może też dzięki temu, że do roli bardzo ją zeszpecono, gra w okropnych, bezkształtnych ciuchach, bez makijażu i w bardzo dziwnej fryzurze. Ale jak sama przyznała na konferencji: Dzięki temu, w ogóle nie myślałam jak wyglądam, że muszę się komuś podobać. Mogłam się skupić tylko na grze”. Z kolei młodziutka debiutantka Justyna Suwała, która miała do zagrania bardzo trudną i dramatyczną rolę córki cierpiącej na anoreksję, wyznała, że paradoksalnie łatwiej jej było zagrać te najtrudniejsze sceny, bo wmówiła sobie, że skoro Małgorzata Szumowska zatrudniła ją do tak poważnej roli, to musiała mieć pewność, że taki naturszczyk sobie z tym poradzi. I obie miały rację.

A skąd pomysł na podwójny, dwujęzyczny tytuł filmu? Szumowska przyznała, że na to nalegali dystrybutorzy filmu, którzy już dostali zaproszenia na kilka różnych festiwali filmowych na świecie. Po drugie, pisanie w dwóch językach jest dziś normą na portalach społecznościowych, po trzecie wreszcie jest już polski film „Ciało”. Po czwarte wreszcie, reżyserce podoba się dwuznaczność słowa „body”, bo to nie tylko ciało, ale również część ubrania.

PHOTO: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA 26.02.2015 PREMIERA FILMU PT. BODY/CIALO N/Z:

FOT. MWMEDIA

MW_20150226_02_45

FOT. MWMEDIA

MW_20150226_02_75

FOT. MWMEDIA

PHOTO: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA 26.02.2015 PREMIERA FILMU PT. BODY/CIALO N/Z:

FOT. MWMEDIA

MW_20150226_02_113

FOT. MWMEDIA

MW_20150226_02_143

FOT. MWMEDIA

MW_20150226_02_191

FOT. MWMEDIA

Premiera filmu Cia³o

FOT. MWMEDIA

PHOTO: PIOTR ANDRZEJCZAK/MWMEDIA 26.02.2015 PREMIERA FILMU PT. BODY/CIALO N/Z:

FOT. MWMEDIA

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz