PREMIERA FILMU „W UKRYCIU”

Uroczysta premiera filmu pt. W ukryciu

Uroczysta premiera filmu pt. W ukryciu

Od dawna mówiło się o nowym filmie Jana Kidawy-Błońskiego „W ukryciu”  i o tym, że reżyser po raz kolejny do głównej roli zaprosił Magdalenę Boczarską. Ale ja się wcale nie dziwię. Wbrew temu co mówią i piszą, to nie jest film o miłości lesbijskiej. To jest film o miłości zaborczej, o miłości chorej i zakazanej, dla której jedna z bohaterek jest gotowa zrobić wszystko, nawet zabić.

Historia dzieje się w latach 40. w Radomiu. Ojciec (Krzysztof Stroiński) głównej bohaterki Janki (Magdalena Boczarska) ukrywa w domu córkę przyjaciół – ekscentryczną i piękną Ester (Julia Pogrebińska). Między kobietami powoli wytwarza się silna więź emocjonalna i erotyczna. To opowieść o tym jak daleko człowiek jest się w stanie posunąć dla miłości, która potrafi stać się obsesją. Janka z kruchej i strachliwej kobiety na oczach widza przeistacza się  w silną, gotową do walki o miłość kobietę.

Poza dwoma kobiecymi rolami głównymi, pojawiają się również w filmie znakomici aktorzy w epizodach, jak Bożena Dykiel, Agata Kulesza, Jacek Braciak, Tomasz Kot. „W ukryciu” to również piękne zdjęcia i przejmująca muzyka.

Po tym filmie, prawdopodobnie zacznę się bać Magdy Boczarskiej, która tak przekonująco zagrała rolę Janki, że nie mogę zapomnieć jej niczym niewzruszonego, lodowatego spojrzenia podczas najtragiczniejszych scen. Nie tylko na mnie zrobiła wrażenie, bo aktorka została już nagrodzona za tę rolę na festiwalu filmowym w Indiach i jest pierwszą w historii aktorką, która została nagrodzona dwukrotnie, ponieważ w 2010 roku była już wyróżniona za „Różyczkę”.  „W ukryciu” u jej boku pojawiła się debiutantka Julia Pogrebińska, która również bardzo dobrze sobie poradziła z trudną rolą i na pewno warto zapamiętać to nazwisko. Tym bardziej, że dziewczyny musiały zagrać w kilku naprawdę odważnych scenach erotycznych, ale obie miło to wspominają, bo podczas zdjęć bardzo się zaprzyjaźniły. Tak bardzo, że na premierze podczas pozowania na czerwonym dywanie dały sobie soczystego buziaka w usta, co spowodowało nie lada poruszenie wśród fotoreporterów i okrzyki zachwytów: „Jeszcze raz, jeszcze raz!”, ale powtórki nie było.

 

Fot. MWMEDIA

 

Fot. MWMEDIA

 

Fot. MWMEDIA

Fot. MWMEDIA

 

Poniżej zdjęcia z planu filmowego „W ukryciu”.

_MG_3481_1

254_MG_8239_00 1

_MG_8235_1

_MG_7414_00

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz