PREMIERA „HERCULESA” W BERLINIE

4. Para (Irina gra w filmie żonę Johnsona) zapozowała do miliona selfie z fanami

Tym razem mam dla Was dość nietypową relację z kolejnej filmowej premiery. W czwartek 21 sierpnia, gdy w berlińskim Cinestar przy Potsdamer Platz, Dwayne Johnson i Irina Shayk promowali film Hercules, ja podziwiałam wystawę zorganizowaną z okazji 10-lecia działalności Berghain – mam nadzieję, że wkrótce uda mi się co nieco o niej dla Was napisać. Ale na czerwonym dywanie miałam swojego specjalnego wysłannika, Volkera Körkemeiera, który specjalnie dla Was relacjonuje co tam się działo.

TEKST: VOLKER KOERKEMEIER, BERLIN

Paramount zwykle pokazuje kawał dobrej roboty przygotowując europejskie premiery swoich filmów, najczęściej właśnie tu, w Berlinie. Nie inaczej było tym razem. Wzdłuż czerwonego dywanu zgromadziło się co najmniej 2000 fanów, wypatrujących głównie swojego idola, Dwayna „The Rock“ Johnsona. „Ścianka“ została urządzona w greckim klimacie z kolumnami i pochodniami buchającymi najprawdziwszym ogniem. Dwójka prezenterów, Steven Gätjen i Özlem Evans, którzy są prawdziwymi weteranami w prowadzeniu tego typu imprez, wjechali  na czerwony dywan zaprzężonym w cztery konie, stylizowanym na antyczny, powozem. No i oczywiście nie zabrakło gwiazd. Poza wspomnianym wcześniej Dwaynem Johnsonem, na premierze pojawili się także Irina Shayk, Aksel Hennie, Ian McShane, Rufus Sewell, Reece Ritchie i reżyser Brett Ratner, który okazał się być bardzo zabawnym gościem. Podczas wywiadu The Rock udowodnił, że jest skromnym facetem ze świetnym poczuciem humoru. Widać było, że aktor jest w doskonałej formie – w trakcie przygotowań do filmu, które trwały sześć miesięcy musiał ćwiczyć dwa razy dziennie i jeść sześć razy dziennie, co w praktyce oznaczało, że każdego dnia musiał nastawiać swój budzik na 2.00 w nocy… aby potrenować i coś przekąsić! Po zakończeniu zdjęć Johnson przyznał, że w ramach nagrody pochłonął górę naleśników, słoik Nutelli i butelkę Tequili. Jednak podczas premiery Johnson pozostał w cieniu pięknej Iriny Shayk, modelki znanej głównie z bycia dziewczyną Cristiano Ronaldo. Trzeba przyznać, że wyglądała oszałamiająco w czerwonym kombinezonie odsłaniającym plecy. Jednak podczas udzielania wywiadów było widać, że jest onieśmielona przez otaczający ją tłum.

Sam film to dość ciekawe potraktowanie legendy o Herculesie. Przenosimy się do czasów, gdy skończył  już swoje 12 prac i podróżuje po świecie z gangiem wojowników, którzy użyczają swoich noży, kijów i łuków tym, którzy najwięcej zapłacą. Pracując jako najemnicy kreują legendę Herculesa, udając, że to on odwala całą “czarną robotę”. Wszystkie sceny walki są bardzo emocjonujące, co z pewnością zawdzięczamy doświadczeniu Dwayna Johnsona i jego budzącej podziw fizyczności.

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

FOT. Andreas Rentz/Getty Images for Paramount Pictures

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz