WYSTAWA KOLEKCJI GRAŻYNY KULCZYK W MADRYCIE

gk

“KAŻDY DLA KOGOŚ JEST NIKIM” – WYSTAWA KOLEKCJI GRAŻYNY KULCZYK W MADRYCKIEJ SANTANDER ART GALLERY

W minionym tygodniu natknęłam się na obszerny artykuł w „Financial Times” dotyczący wystawy prac z kolekcji Grażyny Kulczyk. Nie bez powodu kolekcjonerce poświęcono tak dużo uwagi… Prestiżowe miejsce słynnej Fundacji Santander w Madrycie w połączeniu z pokazem jednej z najlepszych kolekcji prywatnej sztuki współczesnej na skalę Europy nie mogło być niezauważone przez międzynarodowe środowiska mediów i sztuki.

Po raz pierwszy, Grażyna Kulczyk zaprezentowała swoją kolekcję – a właściwie jej część, bo zaledwie 100 z 500 istniejących – szerszej publiczności, na zaproszenie jednej z bardziej cenionych na świecie Santander Art Gallery. Warto zaznaczyć tutaj, iż to także pierwsza w historii tak duża prezentacja polskiej sztuki współczesnej za granicą. Otwarcie jej było przyczyną spotkania elit świata sztuki, gdyż wystawa „Każdy dla kogoś jest nikim” to cudowna podróż w czasie i przestrzeni sztuki współczesnej (sic! w dosłownym tego słowa znaczeniu) oparta na najlepszych przykładach artystów nie tylko polskich, ale także i światowych.

Istotą wystawy jest pokazanie dialogu, jaki istnieje miedzy artystami niezależnie od sytuacji politycznych, a tym bardziej geograficznych. Polska twórczość okresu powojennego (wystawa obejmuje czas od lat 30-tych po dzisiaj) pokazana paralelnie z twórczością zachodnią daje dowód absolutnej integracji między artystami… Tak, Grażyna Kulczyk swoimi wyborami w tworzeniu kolekcji zdecydowanie udowodniła nam, jak bardzo uniwersalny jest świat sztuki.

Pasja…to adekwatne słowo określające istotę jej kolekcji. Oglądając wystawę, można poczuć osobowość właściciela. Delikatna kobieta z ogromną wiedzą o sztuce, sentymentem patriotycznym i jednocześnie siłą w zdobywaniu wspaniałych dzieł (tylko wtajemniczeni wiedzą, iż nie każdemu jest dane zostać posiadaczem tych najlepszych dzieł) – to klucz do tworzenia najlepszych kolekcji światowych. A ponad to wszystko zderzamy się z prawdziwą ucztą dla zmysłów! Magdalena Abakanowicz, Alina Szapocznikow, Mirosław Bałka, Roman Opałka, Wojciech Fangor, Władysław Strzemiński, Andrzej Wróblewski, Henryk Stażewski w konfrontacji z Luisem Tomasello, Annette Messager, Rosemarie Trockel, Yayoi Kusama, Victorem Vasarely, Donaldem Judd – wymieniać można bez końca najbardziej wiodące nazwiska w historii sztuki światowej, które znalazły się w kolekcji Grażyny Kulczyk.

Julian Heynen, w jednym z listów do Andy Rottenberg z korespondencji, jaka zawiązała się miedzy tymi słynnymi teoretykami sztuki w trakcie przygotowywania wystawy, napisał: „Najbardziej fascynujące w kolekcji jest pewna zależność trójkąta pomiędzy pracami, oglądającymi, a kolekcjonerem. Tak naprawdę nie musimy znać osobowości kolekcjonera, ani jej zamierzeń. W tym przypadku Grażyna Kulczyk jest pewną membraną, która pomaga zrozumieć sztukę w indywidualny sposób.” Istotnie, tak też się stało…

Miejmy nadzieję, że kolekcja Pani Grażyny Kulczyk będzie miała szansę w podobnej formie być zaprezentowana w rodzimym kraju. Rzadko w Polsce mamy szansę oglądać dzieła „z najwyższej półki”. Tymczasem, w Madrycie obejrzeć ją można do 15 czerwca.

Tekst: EWA KOZIEJA

Zdjęcia: ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

DSC_0223

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

DSC_0226

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

DSC_0272

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

DSC_0241

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

FOT. ROKSANA CIURYSEK-GEDIR

 

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Czerwony Dywan i oznaczony tagami , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz