MAKOWIEC, NIE TYLKO OD ŚWIĘTA

foto 5

Makowce kojarzą mi się z dzieciństwem, moja mama piekła je przez cały rok. Masę oczywiście robiła sama, namaczała mak na noc, a później przekręcaliśmy trzy razy na maszynce. W tym roku skorzystaliśmy z gotowej masy, takiej z puszki. Mak w Norwegii nie jest zbyt popularny i ciężko dostępny.

Składniki na dwa makowce :

0,5kg mąki pszennej

50 gram drożdży świeżych

2 jajka

100 g tłuszczu

1 szklanka cukru

1 szklanka mleka

1 puszka maku

Lukier :

1 szklanka cukru pudru

3-4 łyżki stołowe ciepłej wody

Wykonanie:

Drożdże mieszamy z łyżką cukru, ciepłym mlekiem i dwoma łyżkami mąki. Czekamy aż podwoi swoją objętość. Do miski wsypujemy mąkę, cukier, jajka i wyrośnięte drożdże, zagniatamy jakieś 10 minut albo w malakserze 5 min. W międzyczasie rozpuszczamy 100g masła/margaryny, po ostygnięciu wlewamy tłuszcz do ciasta i dalej zagniatamy jakieś 10 minut. Ciasto powinno być lepkie. Odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na godzinę. Ciasto dzielimy na dwie części, rozwałkować na prostokątne placki o grubości 3 mm, nakładamy masę makową, zostawiając około 2-3 centymetry od brzegu. Zawijamy jak roladę, końce makowców podkładamy pod spód. Przekładamy do foremek wyłożonych papierem do pieczenia. Rozgrzewamy piekarnik do 180 stopni i pieczemy około 40 minut.

Gotowe makowce polewamy lukrem i posypujemy makiem.

Smacznego :-)

foto 1 foto 2 foto 3foto 4foto 5

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Miód i cukier i oznaczony tagami , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz