KULTOWY HOTEL VICTORIA – KIEDYŚ I DZIŚ

sofitel_warsaw_victoria_exterior

Dawno temu po tych hotelowych korytarzach przechadzali się najpopularniejsi bohaterowie polskich filmów: od Wielkiego Szu po porucznika Borewicza, a słynna Victoria była oazą luksusu w szaroburym PRL. Dzisiaj jest jeszcze bardziej luksusowa i jeszcze piękniejsza niż kiedykolwiek. Rok temu hotel Sofitel Warsaw Victoria został całkowicie wyremontowany, odmieniony i unowocześniony. Dodatkowym atutem jest genialna lokalizacja. W samym sercu miasta, blisko do teatrów, Opery i na Starówkę, a widok z pokoi na Plac Piłsudskiego zapiera dech. Miałam okazję spędzić noc w takim właśnie pokoju. Zapewniam, że to niezapomniane przeżycie, szczególnie, kiedy zaraz po przebudzeniu możesz z góry obejrzeć zmianę warty przy Grobie Nieznanego Żołnierza!

widok 1

FOT. EW

FOT. mat.pras.

Patrząc na hotel z lotu ptaka, ma kształt litery H, od angielskiego słowa „hospitality” oznaczającego „gościnność”, która jest znakiem charakterystycznym Sofiteli. Sofitel Warsaw Victoria (taka nazwę hotel nosi od 1.kwietnia 2001 roku) otwarto w 1976 roku na miejscu pałacu Kronenberga, który został spalony podczas II Wojny Światowej. Nazwa Victoria nawiązywała do placu, przy którym go wybudowano, placu Zwycięstwa, czyli obecnego pl. Piłsudskiego. Hotel działający wcześniej pod marką Intercontinental, od 2001 roku należy do prestiżowej francuskiej sieci Sofitel (grupa Accor). Geometryczna fasada z charakterystyczną dla lat 70. prostotą budynku zdecydowanie wyróżnia się na tle krajobrazu Starego Miasta. Co ciekawe, fasadę budynku odwzorowano również w hotelowych pokojach – wezgłowie łóżka ma właśnie kształt słynnych podłużnych płyt.

Junior

FOT. mat.pras.

Ostatnie dwa lata (2013-2014) to okres intensywnej modernizacji hotelu. W pierwszym etapie odnowiono dwie restauracje, bar, lobby i business center. Twórcą koncepcji nowych wnętrz jest wybitny francuski architekt Didier Gomez. Designer pracował dla największych marek, takich jak Louis Vuitton, Kenzo, czy Celine oraz zaprojektował rezydencje gwiazd, m.in. Harrisona Forda czy Pierre’a Bergé. To nie pierwszy hotel Sofitel, który wyszedł spod ręki mistrza. Gomez pracował już dla hoteli Sofitel w Paryżu i Maroko.  „Inspiracją dla stworzenia mojego projektu był sam budynek, który cechuje prosta, ale wciąż nowoczesna i oryginalna architektura. Moim celem było połączenie geometrycznych kształtów z luksusowymi wzorami, które dodały hotelowi francuskiej elegancji i odmienności na tle innych obiektów w Warszawie. Wykorzystałem paletę kolorów w naturalnych odcieniach beżu, brązu, z energetyzującymi i rozświetlającymi akcentami pomarańczy oraz odrobiną czerni, co podkreśla nowoczesność wnętrz, a jednocześnie dodaje przytulności i pozwala uniknąć wrażenia pompatyczności.” – mówi Didier Gomez.

Lobby

FOT. mat.pras.

IMG_9605

FOT. mat.pras.

Sofitel Warsaw Victoria przez 38 lat istnienia stał się swoistym symbolem Warszawy, poprzez swoją niezwykle bogatą historię i słynnych gości, którymi byli m.in. Ronald Regan, Elton John, Książę Albert, Steve Wonder, Julio Iglesias, Juliette Binoche, Katie Melua. „Od początku istnienia, czyli od 1976 roku to była prawdziwa i jedyna oaza luksusu przez wiele lat. 5 gwiazdek, na tle szarej codzienności PRL, to był niesamowity luksus i obsługa na najwyższym poziomie. W słynnym nocnym klubie „Czarny Kot“ co wieczór występował zespół na żywo i tancerki. Kelnerzy byli ubrani we fraki i białe rękawiczki. A przed wejściem ustawiała się długa kolejka chętnych, by się tam dostać“ – opowiada mi Piotr Prasuła – szef Concierge, pracuje w hotelu od 20 lat.

Bez tytułu

FOT. mat.pras.

05

FOT. mat.pras.

FOT. mat.pras.

victoria lounge

FOT. mat.pras.

Nie ma też drugiego takiego hotelu, który może się pochwalić tak imponującą listą kultowych filmów nakręconych właśnie w hotelowych wnętrzach. “Wielki Szu”, “Piłkarski poker”, “Kingsajz”, „Miś”, “Wielka majówka” “Co mi zobisz jak mnie złapiesz”. To właśnie tutaj, Grażyna Torbicka wyprawiła swoje wesele z Adamem Torbickim, a Maryla Rodowicz do dzisiaj wpada na najlepszą kawę w mieście, serwowaną w hotelowym barku.

FOT. Printscreen z youtube.pl

king

FOT. Printscreen z youtube.pl

comi

FOT. Printscreen z youtube.pl

07-kopia

FOT. Printscreen z youtube.pl

mis

FOT. Printscreen z youtube.pl

Tutaj również nagrano mnóstwo teledysków, szczególnie w latach 80. Rozmawiałam o tym z Anną Jurksztowicz, której “Diamentowy kolczyk” nakręcono w pokoju hotelowym i łazience Sofitel Warsaw Victoria. Dzisiaj, takie lokowanie produktu jest nie do pomyślenia!:-) Ale wtedy… „Hahahah, wtedy nikt nie wiedział co to znaczy product placement. Te wszystkie kolorowe gadżety, jak ręczniki czy czepek w łazience pokazywaliśmy po to, żeby dodać trochę kolorytu, żeby zdjęcia nie były szaro-bure.  To było jedno z nielicznych miejsc w Warszawie, gdzie można było zrobić ładne zdjęcia. Były palmy, piękne wnętrza, szkło, duża przestrzeń, skórzane kanapy. Tylko w Victorii było czuć powiew zachodu“ – opowiadała mi Anna Jurksztowicz.

ANNA J 2

Kiedy rozmawiam z hotelowym Concierge, natychmiast mam przed oczami znakomitą komedię z tego roku “Grand Hotel Budapest”. Nie mogę więc nie zapytać, czy rzeczywiście jest tak, jak pokazano w filmie, że Concierge z różnych krajów współpracują ze sobą i zawsze sobie pomagają? „Tak, to prawda! – opowiada mi pan Piotr z Sofitel Warsaw Victoria. Stowarzyszenie Złotych Kluczy – Les Clefs d’Or zrzesza najlepszych Concierge z 48 krajów świata. Znakiem charakterystycznym Członków Klubu są skrzyżowane, złote klucze noszone w klapie marynarki. Raz w roku organizujemy spotkania, wymieniamy się doświadczeniami, a na co dzień, jeśli tylko zajdzie taka potrzeba, pomagamy sobie nawzajem”. Najdziwniejsze prośby, jakie pan Piotr usłyszał od hotelowych gości? „Nigdy nie zapomnę jak jeden z naszych stałych gości zażyczył sobie do hotelu żywą, białą świnkę. Chciał ją dać w prezencie ślubnym, ale potem jednak zrezygnował z tego pomysłu. Ostatnio ktoś zapytał mnie czy w Polsce można kupić prawo jazdy?! Był też gość, który życzył sobie kąpieli w kozim mleku.  Zdarzały się czasem specjalne prośby, np.dla obsługa jednej z gwiazd musiała się składać wyłącznie z mężczyzn, dla Demisa Russosa musieliśmy sprowadzać okrągłe łóżko“. Ale wszystko jest do załatwienia. No może poza prawem jazdy :-)

Jednym z ważniejszych miejsc w hotelu jest oczywiście restauracja. Sofitel Warsaw Victoria ma ich kilka: Kitchen Gallery (moja ulubiona), czyli „śniadaniownia“, której wnętrze przypomina pokój gościnny w domu, są nawet książki, kolorowe fotele i zdjęcia na ścianach.

Kitchen Gallery 2

FOT. mat.pras.

kuchn3

FOT. mat.pras.

Obiad i kolację można zjeść w Le Victoria Brasserie Moderne. W otwartej kuchni można przyjrzeć się pracy szefa kuchni Macieja Majewskiego i jego zespołu podczas przygotowywania potraw będących połączeniem tradycyjnej kuchni – polskiej i francuskiej – w modernistycznym wydaniu. Klasyczne francuskie dania, takie jak: pasztet w cieście, kurczak w rieslingu, czy zapiekana zupa cebulowa, są w menu obok dań polskich takich jak krupnik z jajkiem i gęsiną lub ręcznie siekany tatar wołowy z polskiej wołowiny. Dwa razy dziennie piecze się chleb i świeże bułeczki, a także ciasteczka macarons. Hitem restauracji jest łosoś wędzony dymem jabłkowym. A na drinka można się przenieść do słynnego baru Victoria Lounge.

09

FOT. mat.pras.

Le Victoria Brasserie Moderne (2)

FOT. mat.pras.

IMG_7500

FOT. mat.pras.

macar

FOT. mat.pras.

Patrick Carabin, dyrektor generalny Sofitel Victoria Warsaw pracuje w hotelarstwie od 30 lat. Dla niego najważniejsi są ludzie, którzy tworzą odpowiednią, niemal rodzinną atmosferę dla hotelowych gości. „Mamy 343 pokoje i 157 stałych pracowników. Nowy wystrój hotelu jest połączeniem polskiej i francuskiej tradycji i designu. Tzw. przestrzeń publiczną w hotelu zaprojektował francuski projektant Didier Gomez, a pokoje dla gości to dzieło polskiego duetu Kaczmarek. Wkładamy bardzo dużo pracy w przeszkolenie zespołu, obsługa gości jest na najwyższym poziomie. Chcemy zaskakiwać gości. Jeśli ktoś lubi gofry na śniadanie, nasza obsługa to zapamiętuje, tak samo jak pamięta jaką dokładnie kawę lubisz pić rano i bez pytania taką ci podadzą. Staramy się również dbać o nasze rytuały, np. rytuał chleba. Codziennie do śniadania podajemy naszym gościom koszyk wypiekanego u nas pieczywa z dokładnym objaśnieniem, co to za rodzaje chleba. Celebrujemy przejście dnia w noc, czyli przyciemniamy na chwilę światło w foyer, włączamy muzykę i zapalamy świece. Nasi goście dostają również tzw.pillow menu, czyli ulubioną poduszkę do wyboru“.

Prestige

FOT. mat.pras.

Wielką niespodzianką jest dla mnie basen w Sofitel Warsaw Victoria. Mimo, że byłam tam wielokrotnie nigdy go nie widziałam i nie wiedziałam nawet, że jest. Tajemnica szybko się wyjaśniła. Basen jest tylko i wyłącznie do dyspozycji gości hotelowych. Osoby z zewnątrz nie mogą z niego korzystać. Muszę przyznać, że podświetlony basen z łaźnią turecką jest jedną z najwspanialszych, skrywanych „tajemnic“ hotelu. I mam znajomych, którzy mieszkając w Warszawie, spędzają weekendy właśnie w tym hotelu, żeby móc korzystać z kąpieli w tym pięknym miejscu.

IMG_9833

FOT. mat.pras.

08IMG_9829

Już niedługo, bo w lutym 2015 roku po raz kolejny odbędzie się w Victorii wielki bal Gwiazdy Dobroczynności w nowej, również odnowionej sali balowej. Już teraz was zapraszam na relację:-)

A jeśli ktoś z was miałby ochotę się wybrać do hotelu, zapraszam na oficjalną stronę  www.accorhotels.com

Sofitel Warsaw Victoria
ul. Królewska 11, 00-065 Warszawa
Email: H3378@sofitel.com
Facebook.com/SofitelWarsawVictoria

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Miejsca i smaki i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz