NIE TYLKO BANKI I CZEKOLADA

Fot. Zurich.com

 

Do Zurychu przeprowadziłam się z Londynu, dokładnie cztery lata temu. Nowe miasto, nowy język –   bo jak można się szybko przekonać, Schweizerdeutch niewiele przypomina język niemiecki. Na szczęście Zurych to prawdziwe międzynarodowe miasto, a przed świętami wita bajkowo. Miasto tonie w świątecznych dekoracjach, na ulicach śpiewa się kolędy, a na głównym dworcu kolejowym króluje przepiękna choinka Swarovskiego.  W przeciwieństwie do tego dekoracyjnego szaleństwa, wystawy sklepowe w tym roku są raczej minimalistyczne. Najlepszym tego przykładem jest stylowa wystawa sklepu Hermes.

Fot. Zosia von Büren

 

Fot. Zosia von Büren

Zuri, jak nazywają go mieszkańcy, to największe miasto w Szwajcarii, ale liczy zaledwie 390 tysięcy  mieszkańców. Miasto rozkłada się majestatycznie nad kryształowym jeziorem Zurich, które od maja do września nadaje mu charakter ośrodka wypoczynkowego.  Kąpieliska są rozsiane zarówno wokół jeziora, jak i  rzeki Limmat, a widok młodych, atrakcyjnych ludzi paradujących po ulicach w kąpielówkach nie należy tutaj do rzadkości.  Letnie festiwale, jak np. Street Parade i Caliente również podgrzewają wakacyjną atmosferę.

Fot. Zosia von Büren

Fot. zuerich.com

Zurych i  jego mieszkańców poznaje się powoli. Szwajcarzy są jak orzechy: twarda skorupka na zewnątrz, środek miękki i wybornie nieskomplikowany. Jeśli jesteś cierpliwy i chętny do poznania lokalnych zwyczajów, to na pewno  znajdziesz lojalnych przyjaciół  i pokochasz to miejsce.

Niezależnie, z jakiego kraju tutaj zawitałeś –   pierwszą rzeczą, która na pewno Cię zaskoczy, są ceny.  Według najnowszego raportu magazynu The Economist, Zurych zajął pierwsze miejsce jako najdroższe miasto na świecie, wyprzedzając Tokio.

Spacerując wzdłuż starego miasta i głównej ulicy Bahnhofstrasse, poczujesz się trochę zawieszony w czasie  lecz jeśli uda Ci się odwiedzić dzielnice 5 (Kreis 5), jesteś na szybkiej drodze powrotu do przyszłości.  Kreis 5 znajduje się  w północno-zachodniej części Zurychu jest znany z tętniącego nocnego życia, barwnej sceny artystycznej i wielu modnych restauracji.

Jednym z największych atrybutów Zurychu jest to, że nigdy nie jesteś daleko od natury i gór. Rowery i wędrówki po górach są popularne prawie przez cały rok. W zimowe weekendy miasto pustoszeje, a jego mieszkańcy wybierają się na narty. Dokąd? O tym opowiem następnym razem :-)

Koniecznie odwiedź  w Zurychu:

  1. Longstreet Bar
  2. Kąpielisko Flussbad Unterer Letten i kąpielisko tylko dla kobiet Frauenbadi
  3. Modne sklepy Im Viadukt oraz  sklep Freitag w  Kreis 5
  4. Najstarsza na świecie wegetariańska restauracja Hiltl, a dla mięsożerców i koneserów piwa –  Zeughousekeller
  5. Góra Uetliberg aby podziwiać panoramę Zurychu i zjechać z niej na sankach.

 

Fot. Zurich.com

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

Fot. Zosia von Büren

 

 

TEKST I ZDJĘCIA: ZOSIA VON BUEREN, ZURICH

Zosia von Bueren 2 (1)

Zosia von Bueren mieszka  w Zurychu od 4 lat z mężem i córeczką Violą. Przez wiele lat pracowała w Londynie dla Discovery i NBC Universal oraz wykładała na Westminster University. Obecnie pracuje jako media konsultant. Jej pasją jest fotografia i jazda na nartach.

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Miejsca i smaki i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz