JAK PROJEKTOWAĆ MODĘ SPORTOWĄ ?!

144_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny

Po pokazie kolekcji sportowej 4F porozmawiałam z główną projektantką i dyrektorem artystycznym marki Ranitą Sobańską.

Ewa Wojciechowska: Ranita, po pierwsze podziwiam twoje projekty, bo myślę, że w ogóle trudno jest projektować modę i ciągle czymś zaskakiwać, a projektowanie mody sportowej wydaje mi się jeszcze bardziej skomplikowane, bo tutaj najważniejszą sprawą jest wygoda i funkcjonalność. Czy może się mylę ?

Ranita Sobańska: – W zupełności się z Tobą zgadzam. Projektowanie odzieży sportowej jest trudne, bo musimy dobrze znać się na najnowszych technologiach i cały czas myśleć o funkcji i przeznaczeniu. Jednocześnie dbamy, aby ubrania prezentowały się atrakcyjnie, a nasi klienci widzieli w nich, poza aspektami praktycznymi i stricte użytkowymi, także pierwiastek modowy. Z drugiej strony projektowanie asortymentu sportowego daje bardzo duże możliwości w dobie komputerów i zaawansowanych maszyn. Jesteśmy liderem na rynku polskim w tym obszarze i naszą ambicją jest, aby ten segment rozwijać nieustannie, więc stawiamy sobie poprzeczkę coraz wyżej.

Co dla ciebie jest najważniejsze przy projektowaniu mody sportowej?

 R.S.: – Właśnie innowacje i technologia. W 4F zostałam oddelegowana do stworzenia działu R&D (research and development). Będziemy tworzyć swoje autorskie i unikalne technologie. Jest to dla mnie wyróżnienie i ogromne wyzwanie. Nie mogę się doczekać!

Widziałam na waszym pierwszym pokazie, że masz spory zespół współpracowników. Jak wygląda wasza praca? Jak się nią dzielicie? Czy może pracujecie razem nad każdym strojem?

 R.S.: – Nad kolekcją detaliczną pracuje sztab profesjonalistów. Przez ponad 10 lat byłam zaangażowana w pracę w tym obszarze. Stworzyliśmy drugą siedzibę w Warszawie i tu pracuję nad nową marką oraz kolekcjami olimpijskimi. Jako dyrektor kreatywna czuwam też nad spójnością i całościową wizją oferty 4F. Tak jak mówiłam wcześniej, odpowiadam także za R&D – czyli dział innowacji, które stosujemy zarówno w aspekcie tkanin, jak i technologii wykorzystywanej do produkcji odzieży. Pokaz kolekcji, to dla marki możliwość prezentacji bogatej oferty, a dla osób pracujących nad kolekcją, szansa na pokazanie swojej pracy. Dlatego zleżało mi, żeby projektanci też mogli ukłonić się w finale, bo to, co znajduje się w salonach 4F to ich zasługa. Zarówno dla mnie, jak i firmy ważne jest, aby wspierać nasze talenty, pobudzając ich kreatywność i dając im szansę rozwoju. Ruszyliśmy z projektem Creative Team 4F, w ramach którego wybrane osoby robią projekty autorskie, a my pomagamy w ich promocji.  Sama jestem projektantem i wiem jak ważna jest samorealizacja i odskocznia od komercji.

Gdzie wynajdujesz te niesamowite tkaniny, z których powstają twoje kolekcje?

R.S.: – Zawsze priorytetem jest dla mnie jakość, dlatego materiałów szukam w firmach japońskich, niemieckich i włoskich. Ostatnio sporo produkcji wraca również na rynki lokalne. To bardzo dobra wiadomość dla naszej gospodarki.

Czy kolekcje, które projektujesz dla 4F są przeznaczone dla uprawiających sport, czy niekoniecznie tylko dla nich?

R.S.: – 4F to propozycja zarówno dla profesjonalnych zawodników, jak również amatorów, którzy uprawiają sport na miarę swoich możliwości. To także oferta dla wszystkich rozpoczynających swoją przygodę z aktywnością fizyczną. Każdego motywujemy do zdrowego trybu życia oraz pokonywania swoich słabości, a nasze produkty mają im w tym pomóc. Jeżeli chodzi o moją autorską kolekcję RS dla 4F – to zdecydowanie wpisuje się ona w światowy trend athleisure. Jest to nadal odzież sportowa, ale z mocnym pierwiastkiem modowym. Modele świetnie można zaadoptować na co dzień, a nawet do eleganckich stylizacji.

20150915_4F_GWIAZDY_87

FOT. 4F/Filip Okopny

Czy 4F planuje też poszerzenie kolekcji o stroje dla biegaczy?

 R.S.: – Tak, gdyż jest to dziedzina sportu, która bardzo dobrze rokuje w Polsce. Sama sporo biegam i wiem jakie są potrzeby. W 4F mamy już bogatą ofertę odzieży dla miłośników tej dyscypliny, w tym odzież bezszwową, bluzy z elementami siatki funkcyjnej i softshella, wygodne legginsy, a także skarpety kompresyjne. Nieustannie pracujemy nad rozwojem i poszerzeniem tej oferty, również o buty.

Wiem, że projektujesz też stroje dla polskich sportowców na Olimpiadę w Rio de Janeiro w 2016. Na jakim etapie pracy jesteś?

 R.S.: – Kolekcja na Igrzyska w Rio jest już w pełni zaprojektowana i zaakceptowana przez wszystkie strony. Pracowaliśmy nad projektami blisko półtora roku. Dla odbiorcy, Igrzyska dopiero za rok, a my już zaczynamy myśleć o następnych w południowokoreańskim PyeongChang w 2018. Czasami mam problem, żeby powiedzieć jaki mamy obecnie rok, bo zawód projektanta wybiega daleko w przyszłość.

146_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny130_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 115_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 110_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 117_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 123_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 121_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 6_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 61_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 120_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 16_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny36_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 58_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 106_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny142_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 20_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny 4_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny91_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny90_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny93_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny75_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny1.136_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny137_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny144_press_4F_150915_fot_Filip_Okopny

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moda i oznaczony tagami , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz