JAK POZNAŁAM SYLWIĘ MAJDAN?

maj8

Fot. Adam Fedorowicz

 

Kilka lat temu, dokładnie w 2007 roku, byłam jurorką podczas półfinałów konkursu Miss Polonia w Łodzi. Przyjechało wówczas ponad 100 kandydatek z całej Polski. Wiele z dziewcząt było wystrojonych w „na bogato” w tafty, satyny i falbany ze studniówki. I nagle weszła piękna blondynka w zwiewnej, długiej do ziemi sukni w kolorowe kwiaty. Wyglądała jak zjawisko. To była Anna Tarnowska ze Szczecina, która zresztą zdobyła później tytuł 1.Wicemiss Polonia i wygrała też kilka innych prestiżowych konkursów na świecie. Od razu zapytałam jej, co to za piękna suknia? A Ania powiedziała: „To jest sukienka od naszej projektantki ze Szczecina”. I tak, dowiedziałam się o istnieniu Sylwii Majdan. Zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa, bo Sylwia była rzeczywiście pierwszą żoną Radka Majdana. Bardzo szanuję w niej to, że nigdy nie wpadła na szaleńczy pomysł, by dla własnej promocji wykorzystać nazwisko byłego męża i „poopowiadać” o nim jakieś smaczki w gazetach. A na pewno miała takie propozycje i na pewno, wiele osób skorzystałoby z takiej szansy, będąc na jej miejscu. Ale nie ona. Sylwia idzie swoją drogą. Do dziś mieszka i pracuje w Szczecinie, ma tam swoje przytulne atelier, gdzie projektuje dla stałych klientek. Bardzo podoba mi się jej nowa kolekcja. Prosta, kobieca, bez zbędnych ozdób. Cieszy mnie też, że Sylwia zaprosiła do sesji zdjęciowej zwyciężczynię ostatniej edycji Top Model, Zuzę Kołodziejczyk, która świetnie wyszła na zdjęciach w jej sukienkach. Oceńcie sami:-)

maj5

Fot. Adam Fedorowicz

 

Majdan

Fot. Adam Fedorowicz

 

maj3

Fot. Adam Fedorowicz

 

maj6

Fot. Adam Fedorowicz

 

maj9

Fot. Adam Fedorowicz

 

majd4

Fot. Adam Fedorowicz

 

majd2

Fot. Adam Fedorowicz

 

DSC_0610

Fot. Panna Lu

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moda i oznaczony tagami , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz