MOJA STYLIZACJA W MAROKU

ne

Tuż przed moim wyjazdem do Maroka, poznałam dwie sympatyczne dziewczyny, które stworzyły nową markę ciuchów „Never Ever”.  Najbardziej spodobała mi się ich luźna, szara sukienka na każdą okazję. W swojej ofercie mają jeszcze takie w wersji maxi. „Never Ever” to nie tylko sukienki, ale również bluzy, płaszcze, spodnie i biżuteria, m.in. bransoletki z dużymi zawieszkami. Projektantki zdradziły, ich nowa kolekcja będzie bardziej wieczorowa. Do szarej sukienki dobrałam zakupioną (i wytargowaną:-) na marokańskim targu skórzaną torebkę nabijaną monetami. Sprzedawca dał mi na nią 70 lat gwarancji! Kurczę!, obawiam się, że nie będzie mi dane tego sprawdzić w 2084 roku, ale póki co, cieszmy się chwilą w marokańskim słońcu:-)

STYLIZACJA W MAROKU:

Sukienka i bransoletka – Never Ever

Buty – Kazar

Torebka – targ w Essaouira

IMG_1360

IMG_1356 2

IMG_1357 2

IMG_1428

IMG_1330

IMG_1412

IMG_1385

IMG_1430 2

IMG_1440

IMG_1469

 

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Moda i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz