MODA FRANCUSKA LAT 50. – WYSTAWA W PARYŻU

image010 2

Gdy w lutym 1947 roku mało znany projektant Christian Dior wystawił swoją pierwszą kolekcję, nikt nie spodziewał się, że oto rozpoczyna się modowa rewolucja. Francuski projektant zaprezentował coś, czego świat mody do tej pory nigdy nie widział: wykreował sylwetkę z mocno podkreśloną talią, wąskimi ramionami i wyeksponowanym biustem. Długie do połowy łydki spódnice, ekstrawagancko obszerne, wykonane z niezliczonej ilości materiału i wirujące jak nigdy wcześniej, kontrastowały z biedą i restrykcjami narzuconymi przez drugą wojnę światową. Sylwetka ta przeszła do historii pod nazwą New Look, takim bowiem mianem ochrzciła ją słynna redaktor naczelna amerykańskiego Harper’s Bazaar, Carmel Snow. Kolekcja wywołała skandal po obu stronach Atlantyku, ale była też wielkim sukcesem komercyjnym, rozpoczynając złotą erę francuskich « maisons de haute couture”.

FOT. John French, London 1947
V&A John French archive

Był to też początek bezsprzecznej dominacji mężczyzn w świecie mody. Oprócz Diora triumfy święcili Cristóbal Balenciaga, Hubert de Givenchy, Pierre Balmain, Jacques Fath, Jacques Heim oraz Jacques Griffe. Stworzyli oni nowy wymiar kobiecości – subtelny i wyrafinowany, ale jednocześnie mocno ograniczający kobiety. Gorsety, staniki push-up, tego było zdecydowanie za wiele dla mademoiselle Chanel, która zrewolucjonizowała kobiecą modę i wyzwoliła kobiety ze sztywnych form.  II wojna światowa zmusiła Chanel do zamknięcia swojego domu mody. Jednak w 1954, w wieku 71 lat, udało jej się triumfalnie powrócić. Jej nowoczesne, wygodne, androgyniczne propozycje szturmem zdobyły świat, wyprzedzając swoją epokę.

W 1957 roku, wraz z niespodziewaną śmiercią Christiana Diora nastał koniec ery New Look. Miejsce Diora zajął jego ulubieniec, młody Yves Saint Laurent, a wraz z nim nastała kolejna modowa rewolucja…

W Paryżu w Pałacu Galliera trwa wystawa (i trwać będzie do 2 listopada 2014) poświęcona francuskiej modzie w latach 1947-1957. Ekspozycja zapiera dech w piersiach, nie tylko kobietom, ale też licznie przybywającym panom. Zgromadzone zbiory największych projektantów to pojedyncze dzieła sztuki, przy których można stać, wzdychać i podziwiać. Oprócz sukienek dziennych, wieczorowych i galowych, znajdziemy również płaszcze, pantofelki, okulary a nawet kostiumy kąpielowe i bieliznę. Opuszczając Pałac Galliera obiecałam sobie, ze spalę wszystkie bezkształtne ubrania i odtąd tylko talia osy, rozkloszowane spódnice i te sprawy. Cóż, nic z tego nie wyszło, spuścizna po Coco Chanel i Yves Saint Laurent jest zdecydowanie bardziej praktyczna. Ale kiedyś…

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

FOT. www.palaisgalliera.paris.fr

 

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Retro i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz