GOSIA BACZYŃSKA: Na Boga, nie tylko koronki robię!

zdjęcie20

To właśnie Gosia Baczyńska zaprojektowała suknię ślubną Katarzyny Zielińskiej. Co lub kto był inspiracją? Dlaczego suknia nie ma klasycznego kroju i dlaczego, na Boga, nie jest z koronki?! Ile metrów ma welon i skąd przyjechały niezwykłe pantofelki panny młodej? Całą historię znajdziecie tylko tutaj, w jedynym wywiadzie z projektantką.

EW: Jak wyglądała wasza współpraca przy projektowaniu najważniejszej dla Kasi sukni?

GB: Wszystko zaczęło się od długiej rozmowy z Kasią: co to będzie za ślub, w jakim stylu? Jakie są jej wyobrażenia i marzenia o sukni, bo każda przyszła panna młoda ma wizję siebie samej w tym dniu. Ponieważ i Kasia i Wojtek pochodzą z gór, były takie pomysły, że może zrobimy jakieś elementy góralskie na sukni. Myślałam, żeby może wyhaftować na sukience białą jedwabną nicią szarotkę lub inny typowy dla góralskiego stroju element. Dowiedziałam się również, że dla Kasi ikoną mody i stylu jest Audrey Hepburn.

EW: No tak, więc albo góralka albo AudreyJ

GB: Po wielu rozmowach z Kasią zostałyśmy przy inspiracji stylem Audrey. Oglądałam albumy z modą z lat 50.i  największą inspiracją była dla mnie twórczość Balenciagi. Po prostu studiowałam kroje jego sukni i razem z moimi krawcowymi próbowałyśmy rozgryźć tajemnicę jego projektów.

EW: Od razu wiedziałaś, żeby zaprojektować dla Kasi długą i klasyczną suknię?

GB: Nie powiedziałabym o tej sukni, że jest klasyczna. Nie we współczesnym rozumieniu tego terminu. Z dzisiejszej perspektywy tę suknię można by uznać nawet za awangardową. Ona idealnie oddaje krój lat 50. – dopasowana góra zwieńczona kokardką, a właściwie muszką i bardzo wąski dół, i właśnie to zamknięcie dołu, to cała tajemnica kroju Balenciagi. Kasia będzie musiała chodzić jak gejszaJ Ale gdyby nagle chciała zrobić szpagat, to też nie będzie miała z tym problemu, taki to niezwykły krój.

EW: A z jakiej tkaniny jest uszyta suknia?

GB: To jest rodzaj atlasu o podwójnym splocie, przepięknym mięsistym połysku, w odcieniu perły, tak bym to określiła.

EW: Welon ma 3 metry i jest z pięknej, delikatnej koronki.

GB: Tak, ta koronka jest naprawdę wyjątkowa. Pochodzi z manufaktury we Francji, w której  produkuje się koronki na oryginalnych krosnach z XIX wieku.

EW: I jeszcze opaska we włosach?

GB: Opaska z kryształków od Jennifer Behr z subtelnym odcieniem koloru Tiffaniego – seledynowo-miętowego.

EW: I do tego obłędne buty!

GB: Buty sprowadziłyśmy specjalnie z londyńskiego sklepu Nicholasa Kirkwooda, ponieważ nie zamówiłam tego modelu do mojego sklepu. Nicholas wypożyczył mi je tylko na pokaz. Całe są wysadzane kryształami Swarovskiego i są rzeczywiście przepiękne. A w tym przypadku są ważnym elementem stroju, ponieważ suknia jest bardzo wąska i jak Kasia będzie szła, to buty będą widoczne dla wszystkich. Stopa ukazuje się w całej krasie, dlatego buty musiały być dobrane perfekcyjnie!

EW: Czy zgadzasz się z tym, że suknia ślubna jest jedyną suknią na świecie, w której tył jest równie ważny jak przód?

GB: Oczywiście, a może nawet ważniejszy? Bo przecież przez godzinę panna młoda stoi przed ołtarzem, tyłem do gości i wszyscy patrzą tylko na nią. Ten welon z koronki tak naprawdę zakrywa nam tył sukni, który też jest niezwykle piękny, ciekawie  zwieńczony  taką arkadową kokardą, która przechodzi w tren.

EW: Czy towarzyszy ci dodatkowy stres przy projektowaniu sukni ślubnych?

GB: Tak, oczywiście, to jest ogromny stres i podwójna odpowiedzialność. Poza tym, z bardziej przyziemnych spraw, trzeba utrzymać w pracowni sterylne warunki ze względu na białą tkaninę, tzn. jak się szyje białą suknię, nie można szyć niczego w innych kolorach. A w przypadku Kasi, znanej osoby, dochodzi jeszcze dodatkowy stres związany z tym, że jej suknia będzie szeroko komentowana i oceniana.

EW: Ile miałaś telefonów z pytaniem czy to ty projektujesz suknię dla Kasi?

GB: Do mnie bezpośrednio nikt nie zadzwonił, na szczęście. Ale moja PR managerka Gabi odebrała kilkanaście takich telefonów z pytaniami. Jednak z naszej strony zapewniamy klientkom pełną dyskrecję.

EW: Jak myślisz, jak zostanie oceniona suknia Kasi?

GB: …..Myślę, że wiele osób się zdziwi, że nie jest z koronki.  Ale ja, na Boga, nie tylko koronki robięJ  Poza tym, ten projekt powstał z myślą o Kasi, jej urodzie, upodobaniach, fascynacjach. Myślę, że fason i klimat sukni idealnie do Kasi pasuje! Kasia wygląda w niej absolutnie genialnie! Mam nadzieję, że tak też zostanie oceniona.

EW: Zgadzam się i też mam taką nadzieję! Dziękuję za rozmowę.

 

P.S. Drodzy dziennikarze, jeśli chcecie wykorzystać powyższe informacje w swoich materiałach, to bardzo proszę o podanie źródła: ewawojciechowska.pl

 Dziękuję! EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot. EW

fot.mat.pras.

fot.mat.pras.

fot.MWMEDIA

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Ślub i oznaczony tagami , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz