12 TYSIĘCY PŁATKÓW RÓŻ – PERFUMY PERRIS

perrrrio

W marcu, po raz kolejny, miałam niezwykłą przyjemność poznania i porozmawiania z  najprawdziwszym perfumiarzem. Gian Luka Perris, nos i dyrektor kreatywny marek Perris Monte Carlo i Houbigant odwiedził warszawską perfumerię Quality należącą do rodziny Missalów. (O moim poprzednim spotkaniu z perfumiarzem Olivierem Durbano możecie przeczytać tutaj.)

Gian Luca Perris tworzy zapachy dla dwóch marek: swojej własnej, nazwanej od jego nazwiska Perris Monte Carlo oraz dla francuskiej firmy Houbigant.

IMG_0426_web-560x373IMG_0637_web

Houbigant jest jednym z najstarszych francuskich domów perfumeryjnym, który wciąż pozostaje w rękach rodziny. Jego produkty są dostępne tylko w najbardziej ekskluzywnych perfumeriach na świecie.  Jean-François  Houbigant  stworzył markę jeszcze w XVIII wieku i został  szybko mianowany oficjalnym perfumiarzem i dostarczycielem zapachów na dwór królewski we Francji, m.in. dla Marii-Antoniny czy cesarzowej Józefiny. Do dzisiaj w firmowych księgach są zapisane zamówienia oraz receptury zapachów tworzonych od wieków.

IMG_0041_web

W naszej rozmowie, Gian Luca Perris, który jest rodowitym Włochem, zdradził mi, że mimo, że perfumiarstwem zajmuje się od kilkudziesięciu lat i jest to jego zawód i pasja, to nie odważył się jeszcze skomponować zapachu dla Houbigant samodzielnie. Perfumy dla tej marki, tworzy razem z francuskim nosem i perfumiarzem. Jak mi wyznał, żeby skomponować perfumy dla tak historycznej marki , trzeba doskonale znać kulturę, smak i gust Francuzów i w tym właśnie pomaga mu kolega-Francuz, a Gian Luca dodaje do zapachów włoską lekkość.

houbigant

Natomiast Perris Monte Carlo to całkowicie „dziecko” Gian Luki. Opowiadał mi, że potrafi poświęcić kilka lat na poszukiwania odpowiedniej i niespotykanej wcześniej esencji zapachowej do skomponowania swoich perfum. A ma na koncie już sześć wyszukanych, eleganckich kompozycji, do których używa tylko najszlachetniejszych składników.

IMG_0476_web

Cztery z nich zamknął w złotych flakonach i poświęcił najcenniejszym, klasycznym esencjom: ambrze (Ambre Gris), piżmu (Musk Extreme), paczuli (Essence de Patchouli) i oudowi (Bois d`Oud). Składników dwóch kolejnych zapachów Gian Luca Perris szukał po całym świecie, a gdy już je odnalazł, stworzył wokół nich przepiękne kompozycje: Oud Imperial i Rose de Taif. Oba zapachy, dla odróżnienia od złotej kolekcji, Gian Luca postanowił ozdobić czarnymi flakonami.

Oud, czyli żywicę agarową, którą uczynił głównym składnikiem „Oud Imperial”, Gian Luca znalazł w Wietnamie. Sama esencja powstała z żywicy leżakującej minimum 25 lat! W kompozycji „Oud Imperial” towarzyszą jej szlachetne drzewa: cedr z gór Atlas, drzewo sandałowe i wetiwer z Jawy.

Po esencję różaną dla swojego najnowszego zapachu Gian Luca wybrał się do Arabii Saudyjskiej w okolice miasta Taif, słynnego z plantacji róż damasceńskich o niezwykłym wprost aromacie. „Rose de Taif” powstała z esencji otrzymywanej tradycyjną metodą, stosowaną w tym kraju od wieków. Żeby uzyskać dosłownie kilkanaście kropel cudownie pachnącej esencji, było potrzebnych aż 12 tysięcy róż!

IMG_0423_web

Mnie najbardziej zachwycił bardzo wyrafinowany zapach „Ambre Gris”, w którym różane serce i waniliowa baza doskonale eksponują bogactwo ambry. Główny składnik kompozycji został dodatkowo uwypuklony przez piżmo i drzewo sandałowe. Powiedziałam panu Perrisowi, że kiedy poczułam ten zapach, natychmiast przeniosłam się na nadmorską promenadę do dowolnego włoskiego kurortu latem, kiedy wszystkie Włoszki pięknie ubrane, obwieszone złotą biżuterią, wychodziły na wieczorny spacer, a taki właśnie zapach unosił się w powietrzu daleko za nimi…

–      Tak, zgadza się, Włosi bardzo lubią ambrę – powiedział Gian Luca Perris.

Fot. mat.pras.

Więcej o zapachach Perris Monte Carlo i Houbigant znajdziecie tutaj, na oficjalnej stronie perfumerii Quality.

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uroda i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz