FRANCIS KURKDJIAN – GURU PERFUMIARZY W POLSCE!

kurk

Pięć lat czekania. Tak, dokładnie od pięciu lat rodzina Missalów, właściciele perfumerii Quality, namawiała słynnego francuskiego perfumiarza Francisa Kurkdjiana na przyjazd i spotkanie w Warszawie. On ciągle odmawiał, tłumacząc że artysta powinien się zajmować wyłącznie tworzeniem, a nie opowiadaniem. W końcu się udało! (nie wiem, jak tego dokonali, ale wiem na pewno, że Missalom po prostu nie można odmawiać ;-)

IMG_4802

FOT. mat.pras.

I pomyśleć, że Francis miał być tancerzem. Jako dziecko chodził na lekcje baletu, występował w przedstawieniach w teatrze, ale w wieku 14 lat nabawił się poważnej kontuzji. Wtedy wpadła mu w ręce gazeta z wywiadem ze słynnymi francuskimi “Nosami”, m.in.twórcami perfum dla Chanel, Hermesa. I pomyślał, że to jest zajęcie dla niego. Zamienił pointy i sale ćwiczeń na wachlarz zapachów. Jak sam twierdzi, to nie on wybrał perfumiarstwo, tylko perfumiarstwo wybrało jego. Trudno to sobie wyobrazić, ale już w wieku 30 lat dostał nagrodę za całokształt twórczości! A to był dopiero początek. To właśnie on stworzył chyba najsłynniejsze męskie perfumy Jean Paul Gautier Le Male i całą galerię kilkudziesięciu innych! Jest jednak tak skromnym człowiekiem, że podczas spotkania, slajd ze wszystkimi swoimi zapachami pokazał tak szybko, że ledwo zdążyłam zrobić zdjęcie. Ciekawa jestem, ile z jego kompozycji stoi w waszych łazienkach?

FullSizeRender

W tym roku mija 20 lat, odkąd Francis zajął się kreacją perfum. Na początku były to oczywiście zapachy dla największych domów mody. W 2001 roku zaczął tworzyć perfumy na indywidualne zamówienie. Był pierwszym perfumiarzem naszych czasów, który powrócił do tworzenia perfum tworzonych na miarę. Rocznie powstają tylko cztery takie flakony na zamówienie. Pięć lat temu stworzył własna markę Maison Francis Kurkdjian.

IMG_5018

Jak mówi, każdy zapach to inna marka, inna historia, inna kreacja. Nie ma swojego ulubionego. A to, co najbardziej nas wszystkich zadziwiło to to, że Francis w ogóle nie używa perfum na co dzień. “Nosi je” tylko wówczas, gdy jest w trakcie tworzenia nowego zapachu. Jego nos jest ubezpieczony na sporą sumę, w związku z czym, Kurkdjian nie może jeździć na rolkach, motorze, deskorolce. Ale niedawno zaszalał na Ibizie i z tego szaleństwa zrodziły się nowe perfumyAqua Vitae Forte, ale o tym za chwilę.

Poza perfumiarstwem, jest wielkim fanem historii, w szczególności zafascynowany jest Wersalem i życiem Marii Antoniny. W 2005 roku nawiązał współpracę z wersalskim pałacem i zajął się odtworzeniem zapachu perfum, które w XVIII wieku używała Maria Antoine – “Sillage de la Reine”.

IMG_4543Sillagedelareine_Affiche

W roku 2006 postanowił zrobić coś więcej, podnieść perfumiarstwo do rangi sztuki. Chciał, żeby perfumy były przejawem artyzmu, doznań, aby były wolne i swobodne. Jednocześnie chciał pokazać perfumy szerszej publiczności.

Jego zdaniem, twórcy sztuki mogą inspirować się wszystkim. Malarze, muzycy, artyści czerpią z pełnego wachlarza emocji, od szczęścia i euforii przez cierpienia, do śmierci i nienawiści. Natomiast perfumiarze, zdaniem Kurkdjiana korzystają wyłącznie z dobrych emocji, szczęśliwych akordów, po to właśnie by wywołać pozytywne skojarzenia u odbiorców. Takie właśnie są i temu służą stworzone przez Francisa specjalne instalacje baniek mydlanych napełnionych perfumami. Zaczęło się od Wersalu, gdzie w latach 2006-2008 funkcjonowały fontanny Kurkdjiana pachnące truskawkami i melonem, aromatem ulubionych owoców Ludwika XIV. Gdy dla swojej siostrzenicy wymyślił bańki mydlane o zapachu gruszki, fiołka, świeżo skoszonej trawy i mięty, stworzył z nich niezapomniane, pachnące instalacje we francuskim pawilonie na Expo 2010 w Szanghaju, w paryskim Le Grand Palais oraz we Florencji. Jeśli będziecie teraz w Mediolanie, to koniecznie zobaczcie francuski pawilon wystawy Expo 2015, gdzie macie niepowtarzalną okazję, by wejść w pachnącą chmurę, którą stworzył Kurkdjian. W dniu spotkania z perfumiarzem, również przed wejściem do Domu Perfumeryjnego Quality, gości „witały” bańki mydlane z wypełnione zapachem Aqua Universalis.

IMG_4491FullSizeRender-2FullSizeRender-3

Kurkdjian wyznał: Chciałbym, żeby moje perfumy były taką garderobą olfaktoryczną. Tak jak codziennie zmieniamy swoje ubrania, tak powinniśmy dopasować swoje perfumy do stroju, nastroju, pogody. Zapachy kojarzą się Francisowi, nie z kolorami czy smakiem, tylko z różnymi rodzajami tkanin.

Podczas swojej krótkiej wizyty w Polsce, Francis zaprezentował aż trzy nowe zapachy:

A’la Rose – inspirowany jego ulubioną Marią Antoniną. Jako uczeń, Kurkdjian bywał często na zajęciach w ogrodach Wersalu. Teraz sam prowadzi tam wykłady.

W wodzie perfumowanej À la rose połączył dwa gatunki róż, aby w pełni oddać bogactwo i głębię różanego akordu. Absolut z 250 róż stulistnych daje kwiatową nutę bazową, którą wzbogacają miodowe i cielesne akordy. Esencja ze 150 róż damasceńskich z Bułgarii zwieńcza zapach, tworząc uroczą mieszankę z gruszkami i owocami liczi w otwarciu kompozycji. À la rose jest krucha i delikatna jak płatki róż.

a_la_rose_500x500

OUD Satin Mood, najnowszy zapach z kolekcji OUD mood zainspirowanej tkaninami, przywraca do życia ducha i blask orientu. Jeżeli zamkniesz oczy, bez problemu wyobrazisz sobie fale materiału, delikatnie otulające nagą skórę, pieszczoną przez intensywne i oślepiające słońce. Głównym składnikiem zapachu jest żywica agarowa – cenna, rzadka i obecnie jedna z najdroższych esencji stosowanych w przemyśle perfumeryjnym. Finezyjne fiołkowe otwarcie przenosi do serca kompozycji, wypełnionego oudem z Laosu, esencją róży bułgarskiej i absolutem róży tureckiej. Całość spoczywa na miękkiej, bogatej bazie, złożonej z akordu waniliowej ambry.

FullSizeRender-4

 Aqua Vitae Forte – zapach zainspirowany motocyklową przejażdżką Francisa podczas jego wakacji na Ibizie i wrażeniem, jakie zrobił na nim miks rozgrzanego powietrza z promieniami palącego słońca i orzeźwiającą morską bryzą. Oficjalna premiera zapachu odbędzie się jesienią.

FullSizeRender-5

Pierwszym źródłem inspiracji jest dla niego Paryż, gdzie mieszka od urodzenia. Przy tworzeniu nowych zapachów często inspirują go miejsca. A jak pachnie dla niego Polska? Hm, jestem tu tylko przez jeden dzień, ale ze względu na moją miłość do Chopina, mam wrażenie, że Polska pachnie muzyką Chopina.

IMG_8375

Zobacz też inne spotkania z perfumiarzami:

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uroda i oznaczony tagami , , , , , , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz