MADAME LIERAC NIE MA WIEKU

Farida DAOUD ALMADOWAR-

W Warszawie odbyła się prezentacja nowego produktu Lierac z lini Magnificence – kremu na noc. Gościem specjalnym była Farida Daoud Almadowar, vice-prezes firmy i moim zdaniem najlepsza ambasadorka Lierac na świecie. Miałam okazję porozmawiać z tą niezwykłą kobietą. Zapraszam serdecznie na nasz wywiad o urodzie, kosmetykach i wieku, a raczej jego braku! :-)

Muszę przyznać, że jestem pod wrażeniem, że pracuje pani w LIERAC od samego początku. To niesamowite w dzisiejszych czasach!

Farida Daoud Almadowar: Tak, jestem z LIERAC od pierwszego dnia, od czterdziestu lat, od 1975 roku.

To mój rocznik, jestem rówieśniczką Lierac!

Czyli kiedy ja zaczynałam pracę, pani się urodziła.

Jakie były te początki?

To było trochę dziwne, bo przecież nikt się nie spodziewał, że trafię do branży kosmetycznej.

No właśnie, studiowała pani politologię.

Zgadza się. Po studiach poznałam pewnego lekarza. Opowiedział mi, że chce stworzyć nowe laboratorium, w którym dzięki osiągnięciom naukowym będą powstawać kosmetyki dla kobiet. Postanowiliśmy połączyć siły. On był lekarzem medycyny estetycznej. Ja natomiast przekonałam go, że kobieta też potrafi się w tym odnaleźć, wystarczy jej tylko pewne rzeczy wytłumaczyć. Chciałam, by nasze produkty bardzo dobrze wyglądały, miały dobrą konsystencję i pięknie pachniały. Myślę, że tajemnica sukcesu marki LIERAC leży właśnie w połączeniu nauki z potrzebami kobiet.

Szczerze mówiąć, jest pani najlepszym ambasadorem marki i dowodem na to, że LIERAC naprawdę działa.

Dziękuję! Mam 71 lat.

To niemożliwe!

Naprawdę.

Wygląda pani na czterdziestolatkę.

Urodziłam się w 1945 roku.

Farida portrait 05Farida DAOUD ALMADOWAR

Niech nam pani zdradzi, jak pani to robi?

Myślę, że tu chodzi o coś więcej niż zmarszczki. Wiek jest czymś…

Piękno nie zna wieku, jak mówi Lierac.

Tak. To tak jakby sprawdziła pani na iPhonie przewidywaną temperaturę, na przykład na pojutrze. Powiedzmy, że ma być 22 stopnie, ale temperatura odczuwalna będzie przecież inna – 20 lub 24 stopnie. Myślę, że…

Tak samo jest z wiekiem?

Tak, dokładnie tak samo. Wiek w paszporcie się nie liczy. Mamy tyle lat, na ile się czujemy. Jeśli ma się tyle energii, by myśleć, stawiać kroki czy ubierać się tak, jak czujemy się dobrze, to znaczy, że jest się młodszym i wiek nie ma nic wspólnego z tym, na ile lat wyglądamy. Nasz wiek to nasza energia. Proszę spojrzeć na Micka Jaggera i Rolling Stonesów. Przecież oni wszyscy mają po siedemdziesiąt, siedemdziesiąt dwa czy siedemdziesiąt cztery lata.

Farida DAOUD ALMADOWAR--

Uśmiecham się, bo słuchając pani ma się wrażenie, że ma pani jakieś dwadzieścia pięć lat.

Czasem rozmawiam z takimi dziewczynami. Mają po dwadzieścia, czy dwadzieścia kilka lat, a są takie stare! Wyglądają jakby nie żyły tak jak powinny w swoim wieku. Do tego dochodzi jeszcze kwestia chirurgii plastycznej. Według mnie, kosmetyki korekcyjne takie jak LIERAC są dla kobiet, które lubią siebie i swój wiek. Chcą pozostać sobą. Natomiast do chirurgii plastycznej uciekają te kobiety, które nienawidzą tego, kim są. Chcą po prostu siebie zmienić.

Proszę powiedzieć jak pani dba o swoją skórę? Czy stosuje pani jakieś specjalne zabiegi?

Czasem powinnam sobie powiedzieć: „rób to, co sobie obiecujesz, a nie to, co ciągle robisz”. Po pierwsze, dbam o resztę ciała tak samo jak o twarz. Poza tym, przez ostatnie pięćdziesiąt, sześćdziesiąt lat nie było takiego dnia, abym nie nawilżała mojej skóry. Ważna jest też regularność. Kosmetyki muszą być stosowane bardzo, bardzo regularnie. Czasem stosujemy coś tylko jeden raz. To naprawdę nic nie daje.

Czy używa pani jakiejś jednej linii kosmetyków LIERAC? Czy lubi pani zmieniać kremy?

Lubię testować produkty konkurencji, ale zawsze wracam do Lierac. Prawda jest też taka, że nie lubię zbyt częstych zmian i takich wielogodzinnych rytuałów dbania o urodę, z których znane są przede wszystkim Japonki. Europejka jest praktyczna i lubi kosmetyki, które może stosować dwa razy dziennie.

Wspominała pani kiedyś w wywiadzie, że bardzo ważny jest peeling. Czy można go stosować przy każdym typie skóry?

Peeling jest ważny szczególnie około czterdziestego, czterdziestego piątego roku życia. Z wiekiem skóra staje się coraz twardsza i należy wspomagać jej naturalną eksfoliację. Najlepiej stosować peelingi bogate w kwasy hialuronowe. Ja akurat uwielbiam żeglować i w związku z tym często bywam na Karaibach i muszę ich używać ze względu na słońce. Należy zawsze pamiętać o pielęgnacji całego ciała z taka troską, z jaką pielęgnujemy twarz. Przecież to jest dokładnie ta sama skóra.

Więc jak często należy stosować peeling?

Dwa razy w tygodniu wystarczy, ale poza tym nie zapominajmy o stosowaniu produktów nawilżających i tych przeciw starzeniu się skóry.

Słyszałam, że każdy kosmetyk marki LIERAC jest przez panią testowany, tak jak robiła to Helena Rubinstein czy Elizabeth Arden. One zawsze sprawdzały kosmetyki osobiście.

Tak, tak, tak. Zgadza się. Wszystkie marki kosmetyczne, które powstały na świecie w zeszłym stuleciu, zostały stworzone przez kobiety. To dlatego, że właśnie kobiety najlepiej znają swoje potrzeby. Najlepiej jest zawsze nałożyć kosmetyk samodzielnie. To właściwie rytuał – otwieranie pudełeczka z kremem i jego dotyk na ciele. Makijaż i perfumy łączą się z modą, natomiast pielęgnacja skóry to coś kompletnie innego. Wiele marek odzieżowych próbowało swoich sił w produkcji takich kosmetyków, ale żadnej z nich się to nie udało. Myślę, że gdyby LIERAC wypuścił linię kosmetyków do makijażu, byłoby podobnie. Zajmujemy się tylko pielęgnacją i korygowaniem skóry.

Na ten moment macie już ponad sto produktów. Który jest pani ulubionym? Z którego jest pani najbardziej dumna?

Jeśli chodzi o produkty do twarzy – jest to krem z linii Premium. Jest wszechstronny, można go używać zarówno w nocy, jak i w ciągu dnia. Z produktów do ciała najbardziej lubię balsam przeciw przesuszaniu się skóry.

lir

Linia Magnificence ma pudełeczka w kolorze malinowej czerwieni, a krem na noc nawet w kolorze fuksji. To bardzo odważny kolor.

Tak, ale proszę nie zapominać, że fuksja to kolor marki LIERAC. W 1975 roku, czyli wtedy, gdy się narodziła, Yves Saint Laurent zaczął wprowadzać do swoich kolekcji kolor niebieski i właśnie fuksję. Pewnie słyszała pani o projektantce Schiaparelli?

O Elsie? Oczywiście!

Tak. I właśnie ona jako pierwsza zaczęła projektować kolekcje w fuksji. Uwielbiałam jej róż. Róż jest delikatny, ale fuksja jest jednocześnie bardzo kobieca i prowokująca. Właśnie dlatego Elsa Schiaparelli zdobyła moje serce, a potem, w latach 60. i 70. podbił je Saint Laurent. Tym dwóm projektantom LIERAC zawdzięcza fuksję.

         *** WIĘCEJ O LINII MAGNIFICENCE PRZECZYTACIE TUTAJ ! ***

Nie wiem dlaczego, ale zawsze myślałam o LIERAC jako o kosmetykach dla kobiet dojrzałych, po czterdziestce. Dla kogo tak naprawdę jest LIERAC?

Wszyscy zwracamy uwagę na oznaki starzenia się skóry. Do najwcześniejszych należą zmarszczki, głównie te wokół oczu. Pojawiają się w wieku dwudziestu, dwudziestu pięciu czy dwudziestu ośmiu lat. Jest też cellulit, przesuszona skóra czy brązowe przebarwienia. Linia Magnificence została stworzona dla pań w wieku 35-40 lat, ale jeśli ktoś ma lat dwadzieścia, to warto zainteresować się kosmetykami nawilżającymi.

Dzisiaj przedstawiliście nową gwiazdę lini Magnificence – krem na noc. Wspominała pani wcześniej o efekcie resetowania. Co to takiego?

W nocy, w trakcie snu, wiele czynności komórkowych zatrzymuje się, a więc komórki mają o wiele większe możliwości regeneracji i „resetowania się”. Całą swoją energię skupiają właśnie na tym. Linia Magnificence powstała po to, żeby wspomóc procesy regeneracyjne. Działa zgodnie z naszym zegarem biologicznym.

rac

Słyszałam, że do pracy w ogrodzie potrzebuje pani koniecznie dwóch kosmetyków – pomadki i perfum. Jestem zaskoczona.

Dlaczego?

Byłam pewna, że wymieni pani też krem.

Ależ to oczywiste! Tak, zawsze muszę mieć krem do twarzy i do ciała. Ale to trochę szalone, że nie jestem w stanie pracować w ogrodzie bez pomadki i bez kropli perfum.

Ja bez perfum i pomadki też czuję się taka „nieubrana”.

Dokładnie tak! Rozumiem panią.

FullSizeRender

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uroda i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 0

    Dodaj komentarz