Zabójcza królowa Katy

KP1

To było prawdziwie królewskie przyjęcie w Pałacu Prymasowskim. Na„popołudniową herbatkę” zaprosiła firma Coty. Przygrywał kwartet smyczkowy, a gości witali panowie w atłasowych frakach. A wszystko z okazji narodzin królewskiego potomka! Nie, nie małego księcia GeorgaJ, tylko perfum Killer Queen Katy Perry, która osobiście brała udział w przygotowaniach nowej kompozycji. Oto jak to skomentowała: „Przy pracy nad zapachem Killer Queen inspirowałam się ideą silnej, pewnej siebie kobiety, która dzierży władzę. Mam nadzieję, że udało mi się tę koncepcję przedstawić w zapachu, siłę, która wyzwala moc z twojego wnętrza” – powiedziała gwiazda.

Killer Queen rządzi się własnymi prawami. Przewrotność perfum wyraża się w połączeniu owocowo- kwiatowych akordów. Korona zapachu została udekorowana leśnymi owocami (ciemną śliwką oraz świeżą bergamotką. Berło, zwieńczone sercem w postaci celozji króluje wspólnie z naturalnością jaśminu Smabac oraz tęczową plumerią, znaną także jako Kwiat Lei. Baza jest pilnie strzeżona przez paczulę, wspartą kaszmeranowym oraz pralinkowym akordem.
Mniam….:-)

"Killer Queen. Katy Perry" - prezentacja nowego zapachu Coty

"Killer Queen. Katy Perry" - prezentacja nowego zapachu Coty

"Killer Queen. Katy Perry" - prezentacja nowego zapachu Coty

"Killer Queen. Katy Perry" - prezentacja nowego zapachu Coty

"Killer Queen. Katy Perry" - prezentacja nowego zapachu Coty

Laird + Partners; Katy Perry'Killer Queen; Photo Shoot Date (January 15, 2013)

Lubię(0)Nie lubię(0)
Ten wpis został opublikowany w kategorii Uroda. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Komentarze

Liczba komentarzy: 1

    Dodaj komentarz